Dwóch kumpli, funkcja Dirichleta i funkcja g(x)=1/x spotykają się w barze przy piwku. Ten drugi zagaja:
- A jak tam u Ciebie z kobietami?
- No całkiem dobrze... Umówiłem się ostatnio z f(x)=69.
- f(x)=69?!?! Z tą labadziarą?!?!
- Labadziarą?! Słyszałem, że podobno jest stała w uczuciach...
- Stała w uczuciach?!?! Wiesz co mówią o niej w lokalnej przestrzeni?! Że ciągła w każdym punkcie !!!!
A funkcja Dirichleta na to:
- Wiesz co, stary... Mnie to różniczki nie robi...
Wierzę, że mogę zdać
A tak poważnie to wielkimi krokami zbliża się sesja. Jeden egzamin mam już za sobą (ten najłatwiejszy) a następny w piątek. Potem tydzień wolnego (jeśli zdobędzie się wszystkie zaliczenia...) i od 5 lutego zaczyna się od nowa :/
5-7 luty egz. fizyka
6 luty egz. matematyka
9 luty egz. termodynamika
Oj nie widzę tego :/
coś dla prawdziwiego studenta uczelnii scisłej :)
www.aei.pl/epsylon/choinki
Do regału z węglem drzewnym podchodzi małżeństwo i biorą razm jeden worek.
żona: Ja wezmę.
mąż: Nie, ja wezmę.
żona: Ja wezmę, to waży tylko 2 kilo.
mąż: Nie, Ty weźmiesz wode, ona waży tylko 1,5 litra.
....
Bez komentarza :D


















